W Merlinie puchnie mi przechowalnia-zakupy najwcześniej za mc dlatego podaję listę książek i jeśli możecie mi doradzić-to doradźcie, które warto przeczytać, a które nie/książki dla dzieci i albumy National Geographic pominę bo te już zupełnie świadomie wybierałam/:
- Zaginiony symbol Dan Brown
- Stuhrowie. Historie rodzinne
- Potęga teraźniejszości
- Piasek ze szkła J.Szczepkowska
- Oto jest Kasia M.Jaworczakowa
- Oczarowanie. Życie Audrey Hepburn
- Inteligencja seksualna Kim Cattrall
- Egzamin z życia.Wspomnienia Barbara Walters
- Czy niedźwiedzie polarne czują się samotne? i 101 innych intrygujących pytań Mick O'Hare
- Cała zawartość damskiej torebki A.Topornicka
Niektóre książki wybierane pod wpływem chwili, niektóre polecone, niektóre tytuły przemknęły mi w rozmowach...poza biografiami chciałabym coś lekkiego i przyjemnego bo mam wielkie problemy,żeby się na czymkolwiek skupić ostatnio. Hitchcock mi zapewnia dawkę kryminałów ale chętnie coś nowego bym poczytała.
Może polecicie coś zupełnie innego?
wtorek, 9 lutego 2010
poniedziałek, 8 lutego 2010
poniedziałek
Ada wczoraj przeszła pierwsze w swoim życiu płukanie żołądka po zeżarciu tabletek-mam nadzieję,że było to pierwsze i ost.płukanie w jej życiu! Powinna niedługo wrócić ze szpitala-dobrze,że teściowa z nią na noc została. Biegała już po kilku minutach od zabiegu ale ręce mi opadły-jedzenie psiej karmy i brudów z ziemi,osikanego śniegu i innych cudów zniosę[umówmy się-nie mogę i nie chcę stać nad nią non stop] ale Adela to dziecko odkurzacz i ciągle coś mieli.
To tyle odnośnie planowanej rodzinnej niedzieli
Lena ubierała wczoraj ludzika w jednej z gier komputerowych-dialogi przy tym układała takie,że siedząc obok pękaliśmy ze śmiechu.
Przebiera ludzika za wróżkę i mówi:
- zamienię cię w ropuchę!
i tubalnie jako wróżka:
- cha cha cha!
Ubiera królewnę:
- jestem królewna KRASULA!
:D
Ubierając nurka:
- będę płetwarzem!
***
Wycinam materiały na króliki tildowe-fajnie się je szyje, dają dużo radości i ciężko jest je zepsuć:D
***
I trochę zdjęć:

sobota, 6 lutego 2010
Lena

Ada zabrała Lenie zabawkę a ta strzela focha i mówi pod nosem:
- nie jesteś już moją psyjaciółką Ada!
Oczywiście do pocieszania i przytulania ryczącej Adeli jest pierwsza:D
Nie wiem czego ich w przedszkolu uczą i mam ewidentnie problem w sytuacjach konfliktowych-Ada weszła w tryb miauczenia i darcia się o wszystko [plus rzucanie na ziemię i rzucanie czym popadnie jeśli coś nie jest po jej myśli] do tego gryzie a Lena jest od mca płaczliwa [temat na inną notkę].Np.układają klocki i w pewnym momencie chcą wybrać ten sam klocek-Ada się drze i gryzie albo czymś rzuca a Lena ucieka do pokoju sie wypłakać...i co tu robić?
Chciałabym,że w podobnych sytuacjach potrafiły się dogadać jakoś [nie oczekuję cudów]-tu się spodziewałam,że przedszkole pomoże a wiem od Leny,że tam też ryczy jeśli jej ktoś coś zabiera-nie zawsze ale się zdarza.
Wszystkie rady [oprócz tych,żeby dzieci wysłać w kosmos] mile widziane:D
czwartek, 4 lutego 2010
wtorek, 2 lutego 2010
luty
Za mc kolejna wizyta u lekarza i ustalanie terminu pobytu w szpitalu.
W sobotę gastrolog-2lata leczenia samodzielnego jelit wyszło mi bokiem i modlę się, żeby uciążliwy ból nie oznaczał niczego złego. W sumie od sobotniej wizyty będzie szpital zależał.
Jeśli to ma mi pomóc to ok godzę się na wszystko!
***
Lena uwielbia rozmawiać o tym jak się pojawiła na świecie i co było potem-pękam ze śmiechu kiedy na pytanie:
- a pamiętasz jak cię mama karmiła piersią
młoda z powagą odpowiada:
- pamiętam pamiętam! i nosiłaś mnie na rączkach potem!
I szał na róż i Barbie w pełni! Tak sobie myślę,że niech ma! Pewnie się na wiele godzę bo sama tego nie miałam ale wszystko w granicach zdrowego rozsądku! W końcu nie od tego w jakim kolorze kiecek chodzi zależy jakim będzie człowiekiem:D
Hitem do zabawy jest ciastolina i foremki do ciastek. Często mówi: "zaraz upiekę ciasteczka na niby":D
Adela zbliża się do 2 urodzin i niestety podobnie jak siostra nie mówi za dużo. Coś czuję,że będzie powtórka i ona też zacznie mówić koło 2,5 a rozgada się koło 3. Nie przejmuję się nic a nic ale czasami jak młoda na mnie buczy i się nie możemy zrozumieć to mi jej żal trochę!
Tort pewnie z Peppą zamówię bo jest szał na książeczki ze świnkami [niestety w tv nie leci? kiedyś widziałam po 19 w wieczorynce ale Ada o tej godzinie już śpi].
Jest przylepa z niej,uwielbia przeglądać książeczki i ciągle przynosi coś i buczy,żeby jej poczytać. Uwielbia też niestety drzeć strony z ulubionych bajek więc niedługo pewnie trzeba będzie coś dokupić:D
**
Jutro jeszcze dopiszę...
W sobotę gastrolog-2lata leczenia samodzielnego jelit wyszło mi bokiem i modlę się, żeby uciążliwy ból nie oznaczał niczego złego. W sumie od sobotniej wizyty będzie szpital zależał.
Jeśli to ma mi pomóc to ok godzę się na wszystko!
***
Lena uwielbia rozmawiać o tym jak się pojawiła na świecie i co było potem-pękam ze śmiechu kiedy na pytanie:
- a pamiętasz jak cię mama karmiła piersią
młoda z powagą odpowiada:
- pamiętam pamiętam! i nosiłaś mnie na rączkach potem!
I szał na róż i Barbie w pełni! Tak sobie myślę,że niech ma! Pewnie się na wiele godzę bo sama tego nie miałam ale wszystko w granicach zdrowego rozsądku! W końcu nie od tego w jakim kolorze kiecek chodzi zależy jakim będzie człowiekiem:D
Hitem do zabawy jest ciastolina i foremki do ciastek. Często mówi: "zaraz upiekę ciasteczka na niby":D
Adela zbliża się do 2 urodzin i niestety podobnie jak siostra nie mówi za dużo. Coś czuję,że będzie powtórka i ona też zacznie mówić koło 2,5 a rozgada się koło 3. Nie przejmuję się nic a nic ale czasami jak młoda na mnie buczy i się nie możemy zrozumieć to mi jej żal trochę!
Tort pewnie z Peppą zamówię bo jest szał na książeczki ze świnkami [niestety w tv nie leci? kiedyś widziałam po 19 w wieczorynce ale Ada o tej godzinie już śpi].
Jest przylepa z niej,uwielbia przeglądać książeczki i ciągle przynosi coś i buczy,żeby jej poczytać. Uwielbia też niestety drzeć strony z ulubionych bajek więc niedługo pewnie trzeba będzie coś dokupić:D
**
Jutro jeszcze dopiszę...
poniedziałek, 1 lutego 2010
poniedziałek-niespodzianka
Nie jestem zbyt bystra-kiedy otworzyłam paczkę od Chudej i zobaczyłam obrazek Ani Piernikowej to pierwsze co pomyślałam to "oj chłopaki pewnie dostali od Ani walentynkę i włożyli do paki-trzeba będzie odesłać".
A potem zobaczyłam pudło czekolad [30sztuk!!!!],kartki,podpisy,pozdrowienia,życzenia...i się najzwyczajniej w świecie poryczałam.
Nie wiem czym sobie zasłużyłam ale jeśli chciałyście mi sprawić przyjemność to Wam się udało!
Uwielbiam czekoladę-to jest jedna z tych rzeczy,które musiałabym zabrać na bezludną wyspę,żeby nie zwariować.
Dziękuję Wam!
Wybaczcie,że nie wymienię Was imiennie-z radości pewnie bym kogoś pominęła-wszystkie jesteście wspaniałe i szalone:D
Cieszę się jak dziecko!
A potem zobaczyłam pudło czekolad [30sztuk!!!!],kartki,podpisy,pozdrowienia,życzenia...i się najzwyczajniej w świecie poryczałam.
Nie wiem czym sobie zasłużyłam ale jeśli chciałyście mi sprawić przyjemność to Wam się udało!
Uwielbiam czekoladę-to jest jedna z tych rzeczy,które musiałabym zabrać na bezludną wyspę,żeby nie zwariować.
Dziękuję Wam!
Wybaczcie,że nie wymienię Was imiennie-z radości pewnie bym kogoś pominęła-wszystkie jesteście wspaniałe i szalone:D
Cieszę się jak dziecko!
piątek, 29 stycznia 2010
bajka
Lena:
- Adelka chodź! poczytam Ci bajeczkę!!
i czyta [książeczka 4/5stronicowa]:
- dawno dawno temu żyła sobie kopciuszka o imieniu kopciuszek [przewraca stronę]
- miała piękne DUŻE włosy,pojechała na bal... [przewraca stronę]
- ...i dalej miała takie włosy! [przewraca stronę]
- i zgubiła pantofelek [przewraca stronę]
- i pantofelek był dobry KOOONIEC!
Mówię do niej-Lena poczytaj Adeli inne bajeczki a ona do mnie:
- ale ja innych nie umiem czytać!!
Oj co się wczoraj uśmialiśmy to nasze!:D
***
Lena w domu bo miała kaszel [2-3razy na dobę to wg babci choroba:D ale nie chciała do przedszkola chodzić więc jest w domu],Ada trzydniówka jak nic [albo jelitówka]-wczoraj temp.do 40stopni dochodziła-dzisiaj jest już lepiej.Nie jest źle.
Dobrze mi z dziewczynami w domu!
- Adelka chodź! poczytam Ci bajeczkę!!
i czyta [książeczka 4/5stronicowa]:
- dawno dawno temu żyła sobie kopciuszka o imieniu kopciuszek [przewraca stronę]
- miała piękne DUŻE włosy,pojechała na bal... [przewraca stronę]
- ...i dalej miała takie włosy! [przewraca stronę]
- i zgubiła pantofelek [przewraca stronę]
- i pantofelek był dobry KOOONIEC!
Mówię do niej-Lena poczytaj Adeli inne bajeczki a ona do mnie:
- ale ja innych nie umiem czytać!!
Oj co się wczoraj uśmialiśmy to nasze!:D
***
Lena w domu bo miała kaszel [2-3razy na dobę to wg babci choroba:D ale nie chciała do przedszkola chodzić więc jest w domu],Ada trzydniówka jak nic [albo jelitówka]-wczoraj temp.do 40stopni dochodziła-dzisiaj jest już lepiej.Nie jest źle.
Dobrze mi z dziewczynami w domu!
wtorek, 26 stycznia 2010
Lena
mówię do Leny:
- mordka na kłódkę!
a one do mnie:
- mordka na kultke?!?!
kupiłam młodej bluzkę-zobaczyła i mówi:
- juhuu! podoba mi się!! w promocji za pół ceny była?!?!?
[ na metce był procent narysowany:D]
i ulubiony tekst Leny do ludzi: czy ty zwariowałaś/eś ?!?!
i drugi: czy ty nie wiesz ??!?!?
i trzeci: to jest/nie jest dobry pomysł!!
:D
- mordka na kłódkę!
a one do mnie:
- mordka na kultke?!?!
kupiłam młodej bluzkę-zobaczyła i mówi:
- juhuu! podoba mi się!! w promocji za pół ceny była?!?!?
[ na metce był procent narysowany:D]
i ulubiony tekst Leny do ludzi: czy ty zwariowałaś/eś ?!?!
i drugi: czy ty nie wiesz ??!?!?
i trzeci: to jest/nie jest dobry pomysł!!
:D
poniedziałek, 25 stycznia 2010
z dedykacją dla Kuku:D
sobota, 23 stycznia 2010
odciski
Mąż załatwił z pracy trochę ramek ikeowskich-nie miałam pomysłu co do dziewczyn powiesić bo już wszędzie w domu ich zdjęcia są:D
Pomysł podpatrzony z jednego bloga-nie dość, że nic nie kosztuje to jeszcze jest przy tym sporo zabawy no i pamiątka fajna!
Od lewej rączka Leny,stopka Ady i stopka Leny [płaskostopie?:D].
Następnym razem przygotuję kartki odpowiedniej wielkości do ramek-teraz miały A4 i niestety ciężko było coś wybrać,żeby pasowało.
Pomysł podpatrzony z jednego bloga-nie dość, że nic nie kosztuje to jeszcze jest przy tym sporo zabawy no i pamiątka fajna!
Od lewej rączka Leny,stopka Ady i stopka Leny [płaskostopie?:D].
Następnym razem przygotuję kartki odpowiedniej wielkości do ramek-teraz miały A4 i niestety ciężko było coś wybrać,żeby pasowało.
Subskrybuj:
Posty (Atom)